Projekt związków partnerskich

Ostatnio głośno było na temat związków partnerskich. Stały się one jedną z przyczyn odwołania ministra Gowina i zaostrzenia różnic w poglądach politycznych pomiędzy nim, a premierem Donaldem Tuskiem. Obydwaj politycy reprezentują odmienne poglądy w tej sprawie. Gowin jest konserwatywny, natomiast Tusk bardziej liberalny. Konserwatyści bronią rodziny oraz praw zapisanych w konstytucji. Natomiast liberałowie pragną, aby każdy miał prawo do samostanowienia. Niestety, jeżeli chodzi o związki partnerskie, wielka burza polityczny wokół nich ucichała po kilku miesiącach. Nadal brak rozwiązań. Polityczne debaty nic nie przyniosły. Wydaje się, że jest to kolejny projekt polityczny, który umrze śmiercią naturalną. Podnoszono, że kwestia ich rozwiązania powinna być priorytetowa. Niestety brak porozumienia zakończył rozważania nad ustawą. Wielka burza polityczna owocowała licznymi wystąpieniami i ostrymi wypowiedziami, zarówno ze strony polityków konserwatywnych, jak i liberalnych. W pamięci pozostaną słowa byłego prezydenta Lecha Wałęsy, który stwierdził, że większość ludzi nie jest przychylna mniejszości seksualnej, którą tworzą geje i lesbijki. Jak się okazało wywołało to kolejną burzę polityczną, którą mogliśmy podziwiać w mediach. Obecnie projekt związków partnerskich został zamieciony pod dywan. Nikt już o tym nie mówi.

Both comments and pings are currently closed.